Interpelacja w sprawie integracji mniejszości niemieckiej z państwem polskim w nowej Europie XXI w. oraz innych zagadnień związanych z tym problemem
Szanowny Panie Premierze! Organizatorzy I Festiwalu Kultury Mniejszości Niemieckiej w Polsce w dniu 4 października br., projektujący jego lokalizację we Wrocławiu, nie są w stanie zagwarantować, że jego przebieg w tym mieście będzie sprzyjać integracji Niemców - obywateli polskich z Państwem Polskim. A przecież integracja grup mniejszości narodowych, mieszkających w Polsce, z Państwem Polskim powinna być jednym z kluczowych celów polityki narodowościowej Rządu RP. Proces integracyjny powinien odbywać się przy założeniu naturalnego rozwoju narodowej kultury grupy mniejszościowej, a także możliwości dobrowolnej asymilacji niektórych członków grupy z kulturą polską, czego nie zabraniają ani Konstytucja RP, ani konwencje międzynarodowe o ochronie mniejszości narodowych. Przedstawiłem powyższą sprawę w trybie art. 20 ust. 1 ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (DzU nr 73, poz. 350) w moich wystąpieniach z 2 lipca br. do Pana Premiera i 1 lipca br. do p. ministra K. Janika. Niestety, ani Pan Premier, ani minister K. Janik nie ustosunkowaliście się Panowie dotychczas do niej. Natomiast pismo p. P. Dakowskiego z MSWiA z 18 sierpnia br., które otrzymałem dopiero 26 sierpnia br. wraz z kopią pisma tegoż autora z 11 lipca br., którego w oryginale nigdy mi nie doręczono, świadczy o tym, że resort MSWiA ani nie rozważa, ani tym bardziej nie realizuje celu społeczno-politycznego, jakim jest integrowanie mniejszości niemieckiej z Państwem Polskim. Ponadto zwróciłem uwagę w powyższych moich wystąpieniach na to, że miasto Wrocław w swojej warstwie symbolicznej, jako zbiór wartości i znaków kulturowych związanych z jego przeszłością, teraźniejszością i przyszłością, jest postrzegane zasadniczo inaczej przez Polaków i Niemców, przez Państwo Polskie i Państwo Niemieckie. Obranie Wrocławia przez ˝polskich˝ Niemców jako ogólnopolskiej sceny dla Festiwalu Kultury Mniejszości Niemieckiej spowoduje efekt bardzo niekorzystny dla omawianej tu sprawy integracji. Albowiem lokalizacja Festiwalu w tym wrażliwym politycznie miejscu spotęguje negatywną ekspresję związaną z istnieniem obiektywnych sprzeczności polsko-niemieckich, wynikających z oficjalnego stanowiska Rządu Federalnego RFN, który od 1950 r. odmawia uznania, a nawet w formie dyplomatycznej kontestuje - dokonane po 1945 r. w wykonaniu postanowień prawnomiędzynarodowych spolonizowanie struktury ludnościowo-osadniczej, własnościowej i kulturowej na polskich Ziemiach Odzyskanych. Takiej zasadniczo antypolskiej pozycji dyplomacji RFN nie zmieniły żadne późniejsze, w duchu pojednawczym czy nawet ekspiacyjnym składane, oświadczenia niemieckie. Pożądany w Polsce cel społeczno-polityczny, jakim jest omawiana tu integracja, może przybliżyć zaplanowana przez Niemców impreza kulturalno-propagandowa, gdyby została zlokalizowana w Warszawie. Polskie miasto stołeczne sprawia bowiem Niemcom mniejsze problemy interpretacyjne w jego warstwie symbolicznej niż miasto Wrocław. Najogólniej mówiąc, uznanie polskości Warszawy przez Niemców przychodzi im łatwiej niż uznanie polskości Wrocławia. Poza tym miasto Warszawa jest w hierarchii politycznej miast europejskich miastem równorzędnym w stosunku do stołecznego Berlina. Inaczej jest z Wrocławiem. A to właśnie w niemieckiej stolicy, w Berlinie, a nie we Wrocławiu, Opolu czy Olsztynie, w których to miastach przed 1939 r. zamieszkiwały niezgermanizowane skupiska, wtedy już nieliczne, autochtonicznej ludności polskiej, odbył się ostatni przed niemiecką napaścią na Polskę Zjazd polskich stowarzyszeń kulturalnych w Niemczech. Albowiem ówczesny minister spraw wewnętrznych Rzeszy Niemieckiej Wilhelm Frick nie zgodził się na Kongres Polaków we Wrocławiu. I ogólnokrajowy zjazd niemieckich organizacji kulturalnych w Polsce powinien więc odbyć się w stolicy Polski, Warszawie. We Wrocławiu, w porównaniu z innymi wojewódzkimi miastami śląskimi, mieszka najmniej liczna grupa narodowościowa niemiecka. (Jej powstanie w Polsce, po wcześniejszych ucieczkach, przymusowych wysiedleniach, dobrowolnych wyjazdach itp. transferach ludności niemieckiej z Polski, trwających od 1945 r., wydaje się zjawiskiem zagadkowym, które wymaga analizy naukowej). A więc wybór Wrocławia na centrum prezentacji niemieckich symboli kulturowych w dniu 4 października br. nie posiada uczciwego uzasadnienia społeczno-politycznego. Ten projekt jest równie nieroztropny, jak zamiar budowy Centrum Wypędzonych, której rozpoczęta realizacja została wstrzymana przez Rząd Federalny RFN. Celowe wydaje się przeniesienie Niemieckiego Festiwalu do Warszawy, np. do Sali Kongresowej w PKiN. Mając powyższe na uwadze, proszę uprzejmie Pana Premiera na podstawie art. 192 ust. 2 regulaminu Sejmu RP o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy integracja Niemców - obywateli polskich z Państwem Polskim jest celem obecnego Rządu RP? 2. W jaki sposób ten cel jest realizowany przez Rząd RP? 3. Czy Rząd RP żąda od Niemców - obywateli polskich przestrzegania zasady pierwszeństwa polskich interesów państwowych przed niemieckimi interesami państwowymi, np. w dziedzinie odbywania służby wojskowej przez Niemców - obywateli polskich albo w dziedzinie nauczania języka urzędowego w Polsce? 4. Czy dla trafniejszego rozwiązywania problemu nauczania w szkołach w Polsce języka urzędowego i języka ojczystego Niemców - obywateli polskich nie byłoby celowe zainteresowanie się przez Rząd RP metodami, jakimi administracja niemiecka rozwiązuje współcześnie problem nauczania w szkołach RFN języka urzędowego i języka ojczystego słowiańskich Łużyczan, autochtonicznych mieszkańców Łużyc w RFN, ale bez naśladowania tej metody administracyjnej, która polega na zamykaniu przez Niemców placówek oświatowych z językiem wykładowym łużyckim? 5. Dlaczego opolska administracja rządowa i samorządowa oraz Rząd RP dopuścili do zawieszenia pracy kulturotwórczej w środowisku polskich autochtonów na Opolszczyźnie, rozwijających odwieczne polskie tradycje tego obszaru i zgrupowanych w Opolskim Towarzystwie Kulturalno-Oświatowym (OTKO) w Opolu z poetą Janem Goczołem, odmawiając temu polsko-śląskiemu stowarzyszeniu dostatecznego wsparcia finansowego na działalność statutową, gdy równocześnie polskich pieniędzy nie skąpiono na aktywność kulturalną nowych niemieckich Ślązaków (np. na dotacje dla ˝Schlesisches Wochenblatt˝, na nauczanie języka niemieckiego jako języka ojczystego), których geneza historyczna wywodzi się od pruskich przedsięwzięć germanizacyjnych wobec polskich rolników na Opolszczyźnie po 1743 r.? 6. Czy Pan Premier poleci udzielenie pomocy na reaktywowanie działalności Opolskiego Towarzystwa Kulturalno-Oświatowego w Opolu i na wydawanie polskiego tygodnika śląskiego? Czy poleci Pan zbadanie przez odpowiednie instytucje urzędowe polskie rozmiarów wszystkich strat na obszarze kultury, nauki i oświaty, poniesionych przez polskich Ślązaków na Opolszczyźnie wskutek dyskryminacyjnego wobec nich postępowania urzędników i faworyzowanie mieszkańców Opolszczyzny optujących na rzecz narodowości niemieckiej po 1989 r.? A następnie, czy poleci Pan, Panie Premierze, naprawianie tych strat? Proszę uprzejmie o polecenie właściwym urzędnikom nawiązania kontaktu z prof. dr. Franciszkiem A. Markiem, byłym rektorem Uniwersytetu Opolskiego (zam.: ul. Krapkowicka 47, 47-320 Gogolin) i z p. Janem Goczołem, prezesem OTKO w Opolu (zam. ul. Partyzancka 20B, 45-850 Opole). 7. Czy Pan Premier może polecić przyznanie przez Ministra Nauki (Komitet Badań Naukowych) grantu dla Instytutu Spraw Publicznych w Warszawie na sfinansowanie zadania badawczego, które polegałoby na wyjaśnieniu genezy i istoty kształtującej się po 1989 r. na Opolszczyźnie zbiorowości społecznej, nazywanej najczęściej ˝mniejszością niemiecką˝, gdzie powstała ona jakby ex nihilo, a mianowicie po masowych ucieczkach, wypędzeniach, przymusowych wysiedleniach, dobrowolnych wyjazdach i innych transferach ludności niemieckiej z Opolszczyzny do Niemiec, jakie nastąpiły od 1945 r., i skąd ludność niemiecka już nie powróciła na tereny oddane przez Konferencję Poczdamską pod suwerenność Państwa Polskiego, a które posiada do nich także odwieczne tytuły prawno-historyczne i moralno-polityczne, wynikające z dekolonizacji imperium pruskiego i jego formalnej likwidacji na podstawie ustawy nr 46 Sojuszniczej Rady Kontroli nad Niemcami z lutego 1947 r.? Z wyrazami szacunku Poseł Janusz Dobrosz Wrocław, dnia 29 sierpnia 2003 r.
- Interpelacja w sprawie sytuacji finansowej Małopolskiej Regionalnej Kasy Chorych po wydaniu rozporządzenia ministra zdrowia z dnia 12 grudnia 2002 r.
- Interpelacja w sprawie pogorszenia warunków obsługi abonentów przez Telekomunikację Polską SA
- Interpelacja w sprawie sprzedaży najemcom prawa własności lokali mieszkalnych na przykładzie miasta Oświęcim
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wykorzystania środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie do likwidacji skutków zagrożenia azbestem, ze szcze
- Interpelacja w sprawie polityki kadrowej w spółkach skarbu państwa - ponowna