Interpelacja w sprawie modernizacji niektórych przejść granicznych w woj. podkarpackim
Na kilka miesięcy przed wejściem Polski do UE nadal rozbudowuje się w naszym kraju przejścia graniczne, które będą punktami wewnętrznej granicy Wspólnoty. Kontynuowana do dzisiaj modernizacja drogowego przejścia granicznego Barwinek-Wyżny Komarnik na granicy polsko-słowackiej w woj. podkarpackim jest tego przykładem. Rozbudowa tego przejścia ciągnie się od 1993 roku, koszt całkowity wynosi ok. 35 mln zł. W roku 2002 ogłoszono kolejny przetarg na dokończenie modernizacji i rozbudowę, gdy było już niemal pewne, że Polska i Słowacja wejdą do struktur europejskich. Wojewoda podkarpacki usiłuje tłumaczyć to tym, że inwestycja była zaawansowana w 70%, a rządowy Zespół ds. Zagospodarowania Granicy Państwowej wskazał to przejście jako ˝czuwające˝, tj. gotowe w każdej chwili do ponownego funkcjonowania w ciągu 24 godzin, a do 2006 r., czyli do momentu zawieszenia kontroli granicznej, będzie miejscem pracy dla pełnej obsady Straży Granicznej polskiej i słowackiej, kilku firm komercyjnych i niewielkiej grupy funkcjonariuszy celnych. Tłumaczenie takie jest dalece nieprzekonywujące, tym bardziej że wojewoda powołał dopiero teraz specjalną komisję do zbadania zasadności tej inwestycji. Wydawanie pieniędzy na przejście w Barwinku wygląda na niewłaściwe także z tego powodu, że na terenie woj. podkarpackiego do dzisiaj nie uporano się z niezbędną modernizacją przejścia w Medyce - Szeginie na granicy polsko-ukraińskiej, gdzie warunki pracy służb granicznych ciągle nie są standardowe. Przykładem jest problem z magazynowaniem na tym przejściu gigantycznej, pięciomilionowej ilości paczek papierosów skonfiskowanych przez służby celne. Zupełnie niezrozumiałe jest również niewybudowanie do tej pory na żadnym z przejść na granicy polsko-ukraińskiej terminalu - dostatecznie dużego parkingu dla odpraw tir-ów. Na przejściach na zachodniej granicy państwa terminal to standard. Oddane do użytku, pod koniec ubiegłego roku, nowe przejście w Lubieszynie na granicy zachodniej okazało się być kolejną nieprzymyślaną i kosztowną inwestycją. Trudno obarczać odpowiedzialnością za ten stan rzeczy kolejnych wojewodów, gdyż to na szczeblu centralnym dzielone są pieniądze, zatwierdzane inwestycje do realizacji i prowadzona polityka bilateralna w tym zakresie. Mówienie w powyższym kontekście o niedostatku pieniędzy budżetowych na modernizację przejść na wschodniej granicy Polski jest niepoważne. Takie wypowiedzi przedstawicieli rządu miały miejsce zarówno w województwie podkarpackim, jak i podczas posiedzeń Sejmu czy komisji sejmowych. Dlatego proszę Pana Premiera o odpowiedź na następujące pytania: 1. Jaki jest cel rozbudowy przejść granicznych, które w 2006 roku staną się wewnętrznymi granicami UE i przestaną spełniać swoją funkcję? 2. Jakie jest rzeczywiste przeznaczenie przejścia granicznego w Barwinku po tym, gdy stanie się ono wewnętrznym przejściem granicznym Unii Europejskiej? 3. Dlaczego fundusze wykorzystywane na modernizację ww. przejść nie zostaną przeznaczone na unowocześnianie tych, które służyć będą na przyszłej wschodniej granicy Unii Europejskiej, szczególnie na granicy polsko-ukraińskiej? 4. Kiedy zostanie zakończona modernizacja drogowego przejścia granicznego w Medyce? 5. Dlaczego dotąd nie wybudowano terminali dla odpraw tir-ów na przejściach polsko-ukraińskich w województwie podkarpackim i kiedy nastąpi ich budowa? Z poważaniem Poseł Marek Kuchciński Warszawa, dnia 22 lutego 2004 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie utworzenia poligonu NATO na terenach poligonu wojskowego w woj. tarnobrzeskim
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wprowadzenia ograniczeń w obrocie materiałami pirotechnicznymi
- Interpelacja w sprawie szczegółowych zasad cofania kredytu studenckiego
- Interpelacja w sprawie zasad zwrotu podatku od towarów i usług naliczonego przy nabyciu towarów i usług podmiotom nieposiadającym siedziby, miejsca zamieszkania albo stałego miejsca prowadzenia działalności na terytorium kraju, niezarejestrowanym
- Interpelacja w sprawie dzikich wysypisk śmieci i ogólnego zaśmiecania otoczenia w Polsce