Odpowiedź na interpelację w sprawie nowelizacji ustawy Prawo łowieckie
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na złożoną interpelację przez pana posła Marka Kaczyńskiego w sprawie nowelizacji Prawa łowieckiego uprzejmie informuję: 1. Zamieszczony w kwietniowym numerze ˝Łowca Polskiego˝ wywiad z przewodniczącym Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego dr. Lechem Blochem w sposób wybiórczy odnosi się do opracowanych w Ministerstwie Środowiska ˝Tez nowelizacji Prawa Łowieckiego˝. Dokument ten został opracowany po konsultacjach m.in. z przedstawicielami Polskiego Związku Łowieckiego, Klubem św. Huberta i myśliwymi ze znaczącym dorobkiem publicystyczno-naukowym od lat aktywnie polującymi. Treści zawarte w opracowaniu to podstawa do szerokiej dyskusji we wszystkich zainteresowanych środowiskach w celu dostosowania polskiego ustawodawstwa łowieckiego do wymogów konstytucyjnych. O sprzecznościach lub niezgodnościach ustawy Prawo Łowieckie z Konstytucją RP świadczy opinia przekazana przez Departament Legislacyjny rządu w marcu 1999 r., którą pozwalam sobie dołączyć.*) 2. W opracowanych tezach zaproponowano ogółowi polskich myśliwych oraz tym, którzy czynnie pracują na rzecz ochrony zasobów przyrody, nowe rozwiązania, które nie przesądzają o ostatecznym kształcie nowelizacji ustawy. Te nowe modyfikacje nie naruszają podstawowego zapisu w obowiązującej ustawie Prawo łowieckie, iż: ˝Zwierzyna łowna jest własnością skarbu państwa (dobrem ogólnonarodowym), a minister środowiska jest naczelnym organem administracji rządowej w zakresie łowiectwa. 3. Zgodnie z dotychczas obowiązującym prawem obywatel, który chce polować i posiadać broń myśliwską, obligatoryjnie musi należeć do PZŁ, będąc członkiem koła łowieckiego lub posiadając status członka niestowarzyszonego. W tezach to kryterium proponuje się zastąpić następującymi uwarunkowaniami: - do wykonywania polowania upoważnia legitymacja łowiecka po zdaniu egzaminu państwowego przed komisją powoływaną przez wojewodę i otrzymaniu pozwolenia na zakup broni myśliwskiej od Policji, - myśliwi zrzeszeni w kołach łowieckich (klubach) dzierżawią obwody łowieckie o powierzchni ponad 3 tys. ha, a efekty ich pracy wpływają na obraz polskiego łowiectwa w skali lokalnej i globalnej. Ponadto proponuje się utworzenie obwodów doświadczalnych prowadzonych przez odpowiednie uczelnie lub organizacje łowieckie o zasięgu ponadwojewódzkim w miejsce dotychczasowych OHZ oraz stworzenie możliwości gospodarowania łowieckiego dla osób, które posiadają ponad 1000 ha gruntów jako tzw. obwody własne, z możliwością dzierżawy innych sąsiadujących terenów w celu spełnienia warunku ok. 3 tys. hektarów. Wzorując się na narodowych doświadczeniach i ilościach bytującej zwierzyny w krajach unijnych, nie może być wysokich stanów zwierzyny bez ścisłej symbiozy z gospodarką rolniczą i leśną. 4. W celu decentralizacji gospodarki łowieckiej zaproponowano w tezach zwiększenie kompetencji dla wojewodów przy programowaniu wieloletnich planów hodowlanych i monitorowaniu populacji zwierząt łownych. W tezach nie neguje się potrzeby istnienia silnych ogniw zrzeszających polskich myśliwych na poziomie: - koła łowieckiego, gdzie często społeczny wymiar podejmowanych prac nad zagospodarowaniem łowisk daje bardzo dobre rezultaty, - organizacji wojewódzkich czy nawet regionalnych zajmujących się przygotowywaniem kandydatów do łowiectwa czy też doskonalących w hodowli i ochronie czynnych myśliwych, - organizacji centralnej polskiego łowiectwa reprezentującej większość myśliwych. Krajowe organizacje łowieckie winny nadal prowadzić szeroką działalność w zakresie popularyzacji tradycji łowieckich, upowszechniania strzelectwa myśliwskiego i kynologii. Informując pana marszałka o propozycjach zmian, wyrażam opinię, iż zasobność polskich łowisk nie wzrośnie, jeżeli producenci rolni nie będą żywo zainteresowani ochroną łowisk (odpowiednie tenuty) i stworzeniem dla zwierzyny optymalnych warunków bytowania i rozwoju (zredukowanie do minimum wnykarstwa, zakładanie remiz, niewypalanie traw, niewywożenie odpadów do biotopów wodnych itd.) czy też pozostawieniem dla zwierzyny na okres zimy małych enklaw płodów rolnych. Niektóre państwa Europy Zachodniej, choć mają trudniejsze warunki środowiskowe, bowiem jest gęsta sieć dróg, mają prawie dwukrotnie większą ilość zwierzyny drobnej przypadającej na km kw. (Holandia, Francja). W krajach tych właściciele ziemscy mający ok. 100 ha dóbr mogą wykonywać polowanie lub udostępniać je innej osobie. W polskich warunkach powinniśmy bardzo szybko rozwiązać problem wałęsających się psów i kotów oraz niektórych drapieżników skrzydlatych w celu odbudowania podstawowego stada zajęcy czy kuropatw. Propozycje zmian idące w kierunku demokratyzacji polskiego łowiectwa, poszanowania prawa własności, dostępności uprawiania łowiectwa, pluralizmu nie mają na celu niweczyć ponad 75-letniego dorobku Polskiego Związku Łowieckiego, lecz jedynie wzbogacić działalność łowiecką o nowe wartości i choć częściowo dostosować nasze Prawo łowieckie do ustawodawstwa obowiązującego w krajach Unii Europejskiej. Z wyrazami szacunku Podsekretarz stanu Janusz Radziejowski Warszawa, dnia 9 maja 2000 r.
- Interpelacja w sprawie statusu i wydatków budżetowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
- Interpelacja w sprawie zjawiska przyjmowania łapówek przez policjantów
- Interpelacja w sprawie polityki kadrowej prowadzonej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej
- Interpelacja w sprawie wyrażenia zgody przez Ministra Gospodarki na dokonanie zmian w umowie offsetowej
- Interpelacja w sprawie podziału przez zarząd Narodowego Funduszu Zdrowia środków finansowych pomiędzy oddziały wojewódzkie