Odpowiedź na interpelację w sprawie usprawnienia pracy Departamentu Gospodarki Ziemią

   Odpowiadając na interpelację pana posła Ryszarda Brejzy w sprawie działań podejmowanych przez resort rolnictwa i gospodarki żywnościowej w zakresie terminowego rozpatrywania roszczeń obywateli o zwrot mienia przejętego w okresie powojennym na rzecz państwa z rażącym naruszeniem obowiązującego wówczas prawa, a także w sprawie niepodejmowania przez resort rolnictwa w terminie decyzji skutkujących wypłatą poszkodowanym odszkodowania pozwalam sobie przedstawić następujące wyjaśnienia.    Powszechnie wiadome jest, że w pierwszych latach powojennych, a niekiedy również w latach późniejszych, ogrom bezprawia dotknął m.in. właścicieli większych nieruchomości ziemskich, a także właścicieli zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego. Działo się to często z rażącym naruszeniem obowiązującego wówczas drakońskiego prawa. Możliwości dochodzenia swoich roszczeń otwarły się przed poszkodowanymi obywatelami dopiero w Polsce niepodległej.    Z uwagi na to, że powojenny minister rolnictwa i reform rolnych był z reguły ostatnią instancją, utrzymującą w mocy orzeczenia władz terenowych o nacjonalizacji mienia, jego następca prawny, to jest obecny minister rolnictwa i gospodarki żywnościowej zasypywany jest teraz tysiącami listów, skarg i wniosków, w których poszkodowani proszą o wyjaśnienia albo opisują bezprawie, które ich dotknęło, albo wprost domagają się zwrotu majątku w naturze lub w postaci godziwego odszkodowania. Wszystkie te listy są w Ministerstwie Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z uwagą czytane i sprawom tym nadawany jest odpowiedni bieg.    Pragnę podkreślić, że sprawy rewindykacyjne są wyjątkowo skomplikowane i wymagają czasochłonnego postępowania, przedłużonego przy tym z powodu znanych powszechnie ograniczeń kadrowych w administracji centralnej. Sprawy rewindykacyjne dotyczą zdarzeń prawnych sprzed ponad pół wieku i wymagają zebrania dokumentacji rozproszonej w wielu urzędach i archiwach. W przypadku istnienia przesłanek do unieważnienia decyzji nacjonalizacyjnych niezbędne jest także ustalenie czy w międzyczasie nie zaistniały już nieodwracalne skutki prawne, uniemożliwiające zwrot mienia w naturze.    Wszystkie te okoliczności nie pozwalają na załatwienie tych wyjątkowo złożonych spraw w terminach określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Osoby zainteresowane są jednak powiadamiane o aktualnym stanie załatwienia poszczególnych spraw i o przyczynach zwłoki. Należy w tym miejscu podkreślić, że przy organizacji nowo powołanego Departamentu Nieruchomości Rolnych dokonano w ministerstwie odpowiednich przegrupowań kadrowych usprawniających terminowość załatwiania spraw.    Pragnę poinformować, że w latach 1990-1997 do Ministerstwa Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wpłynęły aż 7482 wnioski w sprawie zwrotu mienia przejętego na rzecz państwa, w opinii wnioskodawców z rażącym naruszeniem prawa, z tego:    - 6738 wniosków o zwrot nieruchomości rolnych,    - 744 wnioski o zwrot zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego.    Z tej liczby rozpatrzono dotychczas 6279 wniosków, z czego:    - w 594 przypadkach wydano decyzje pozytywne dla wnioskodawców, które nie skutkowały roszczeniami o odszkodowania, gdyż mienie zwrócono tym osobom w naturze,    - w 5685 sprawach nie uwzględniono wniosków, ponieważ przejęcie nieruchomości na rzecz skarbu państwa nastąpiło zgodnie z obowiązującymi w chwili przejęcia mienia przepisami prawa, o czym poinformowano zainteresowanych,    - w 11 sprawach wydano decyzje stwierdzające, że zaskarżone decyzje nacjonalizacyjne były wydane z naruszeniem prawa, ale mienia nie można im było zwrócić z powodu zaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych. W tych sprawach skarżący notarialnym oświadczeniem wstrzymali się jednak od dochodzenia odszkodowania do czasu uchwalenia przez Sejm zapowiedzianej ustawy o reprywatyzacji i rekompensatach, nie dłużej jednak niż na okres 3 lat.    Pozostałe 1192 sprawy oczekują na rozpatrzenie, z tym że w tej liczbie znajduje się również 210 spraw już wstępnie rozpoznanych, lecz nie załatwionych definitywnie, w których najprawdopodobniej zapadną decyzje pozytywne dla wnioskodawców. Rzecz w tym, że pozytywne decyzje w tych sprawach zagrożone są bardzo dużymi roszczeniami odszkodowawczymi zgodnie z art. 160 Kpa, na zaspokojenie których Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w budżecie uchwalonym przez Wysoką Izbę nie otrzymało żadnych środków. Jest to dla resortu, który tu reprezentuję, prawdziwy dramat, gdyż będąc z jednej strony zobligowany do przestrzegania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, z drugiej strony nie może podejmować decyzji skutkujących naruszeniem dyscypliny budżetowej. Wybierając między tymi obu obowiązkami Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z konieczności przedłuża załatwienie tych trudnych spraw, licząc na rychłe uchwalenie przez Wysoką Izbę ustawy o reprywatyzacji i rekompensatach. Zaspokoiłaby ona wielkie oczekiwanie tysięcy osób poszkodowanych w latach minionych, a zwłaszcza tych właścicieli, których pozbawiono mienia z rażącym naruszeniem już i tak drakońskich ówczesnych przepisów. Póki co działania resortu w tych spawach koncentrują się na załatwianiu w pierwszej kolejności tych wniosków, w których istnieje możliwość zwrotu mienia w naturze. Jak wykazałem to powyżej jest takich spraw całkiem pokaźna liczba, a ich załatwienie nie powoduje skutków finansowych dla budżetu państwa. Wypłata natomiast odszkodowań pieniężnych na dużą skalę jest jednak niemożliwa ze względu na sytuację budżetową państwa.    Kończąc pragnę zauważyć, że przestrzeganie dyscypliny budżetowej przez organa administracji rządowej jest wymogiem konstytucyjnym.    Zmiana tego stanu rzeczy wymaga uregulowań ustawowych.    Minister    Jacek Janiszewski    Warszawa, dnia 14 maja 1998 r.





studia podyplomowe biuro tłumaczeń projektowanie wnętrz kraków prawo jazdy kraków Gry komputerowe Fototapety dla dzieci