Interpelacja w sprawie możliwości nowelizacji art. 119 ust. 1 i 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy
Szanowna Pani Minister! W dobie dużego bezrobocia oraz w związku z pracami rządu nad rozwiązaniem tego problemu poprzez stworzenie odpowiednich warunków dla pracodawców w celu zwiększenia liczby nowych miejsc pracy, może bardzo dziwić aktualnie obowiązujące brzmienie art. 119 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 roku o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 99, poz. 1001 ze zm.). Przepis ten jest tzw. przepisem karnym regulującym kwestie odpowiedzialności pracodawcy (w ust. 1) oraz pracownika (w ust. 2) za niepowiadomienie w terminie właściwego Powiatowego Urzędu Pracy odpowiednio przez pracodawcę o zatrudnieniu lub powierzeniu wykonywania innej pracy zarobkowej w terminie do 5 dni oraz przez pracownika o podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej w terminie do 7 dni. Zagrożenie przewidziane przez ustawodawcę w przypadku wykroczenia popełnionego przez pracodawcę to kara grzywny w wysokości nie niższej niż 3000 zł, a dla pracownika to kara grzywny w wysokości nie niższej niż 500 zł. Takie wysokie określenie dolnej granicy zagrożenia karą grzywny za popełnienie tego rodzaju wykroczenia jest dość niesprawiedliwym rozwiązaniem, bowiem dokonując lektury tekstu kodeksu wykroczeń, który jest ustawą regulującą w sposób podstawowy kwestię odpowiedzialności sprawcy za popełnienie wykroczenia, nie odnajdujemy tak wysokiego określenia dolnej ustawowej granicy kary grzywny za jakiekolwiek wykroczenie. Wiele innych ˝poważniejszych˝ wykroczeń zagrożona jest jedynie karą grzywny bez określenia jej dolnej granicy, a więc kierując się regułą zawartą w art. 24 § 1 kw - od 20 do 5000 zł. Tak więc dolna granica zagrożenia przewidziana jest na poziomie 20 zł, a nie jak ustawodawca przyjął w cyt. ustawie o promocji zatrudnienia. Taka sytuacja jest dość zaskakująca i niesprawiedliwa, utrzymywanie takiej regulacji stoi w sprzeczności z zasadą wymierzania kar określoną w art. 33 § 1 i 2 kw, bowiem Sąd związany jest dolną granicą zagrożenia za dane wykroczenie i w zasadzie (poza wyjątkiem nadzwyczajnego złagodzenia kary określonym w art. 39 kw) nie może orzec kary niższej niż 500 zł w przypadku pracownika i 3000 zł w przypadku pracodawcy. Dla przykładu można by porównać inne rodzaje wykroczeń bardziej, jak się wydaje, nagannych z punktu widzenia społecznego, jak np. kradzież i przywłaszczenie (art. 119 kw), paserstwo (art. 122 kw) i niszczenie cudzej rzeczy (art. 124 kw). Co prawda, przy tych wykroczeniach ustawodawca przewiduje oprócz samej grzywny bez określenia kwotowego zagrożenie karą aresztu i ograniczenia wolności, jednak jak widać z praktyki orzeczniczej niezmiernie rzadko wymierzana jest kara ograniczenia wolności, a jeszcze rzadziej kar aresztu. Tak więc z punktu widzenia społecznego jak również pewnej praktyki orzeczniczej sytuacja taka wywołuje skutki w postaci takiej, iż sprawcy wykroczeń np. z art. 119, 122 i 124 kw otrzymują kary grzywny na poziomie do 500 góra 1000 zł, a sprawca wykroczenia z art. 119 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy odpowiednio 500 zł i 3000 zł pracodawca. Można by sobie zadać pytanie, czy tak powinna wyglądać walka z bezrobociem poprzez karanie pracodawców, którzy w dobie ogromnych problemów tworzą nowe miejsca pracy - i likwidują bezrobocie, a także czy powinno się karać ludzi - bezrobotnych, którzy dopiero co zdobyli upragnioną pracę i zapewne przez przeoczenie zapomnieli dopełnić tego obowiązku. Czy taka surowa polityka karania powinna mieć miejsce w tym przypadku? Oczywiście nie należy całkowicie rezygnować z pociągnięcia do odpowiedzialności takich ludzi, jednakże dolne zagrożenie ustawowe kary grzywny w tym przypadku jest rażąco wysokie. Można by także rozważyć możliwości administracyjnego przesyłania danych o podjęciu lub zatrudnieniu przez pracodawcę poprzez np. wdrożenie możliwości przekazywania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do Powiatowych Urzędów Pracy informacji o zgłoszeniu do obowiązkowego ubezpieczenia (tym samym obowiązek podjęciu lub zatrudnieniu), ten obowiązek jest konieczny i przy tzw. legalnym zatrudnieniu wymagany. To rozwiązanie nie kosztowałoby Państwa zbyt wiele, a przyniosłoby same korzyści: po pierwsze, bezrobotny i pracodawca nie ponosiliby odpowiedzialności karnej, po drugie, sądy nie zajmowałyby się administracyjnym wymierzaniem kar, a rzeczywistym sądzeniem, po trzecie, polityka państwa w kwestii karania i walki z bezrobociem byłaby spójniejsza. Tak więc po co dodatkowo obciążać bezrobotnych i pracodawców, którzy i tak mają wystarczająco dużo problemów. Mając na uwadze powyższe pytam Panią Minister: 1. Jak Pani ocenią tę sytuację prawną i czym ją uzasadnia? 2. Czy przewiduje Pani możliwość wniesienia projektu nowelizacji art. 119 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 roku o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 99, poz. 1001 ze zm.)? 3. Czy też zamierza Pan poszukać innych rozwiązań tej sytuacji prawnej? Z poważaniem Poseł Jarosław Rusiecki Ostrowiec Świętokrzyski, dnia 19 września 2006 r.
- Interpelacja w sprawie możliwości wprowadzenia informatycznego systemu monitorowania obrotu towarowego produktów węglowodorowych o zróżnicowanych stawkach podatku akcyzowego, proponowanego przez Polską Izbę Paliw Płynnych oraz Związek Pracodawc
- Odpowiedź na interpelację w sprawie planów rozformowania 8. Dywizji Obrony Wybrzeża oraz zasad działania ministra obrony narodowej w zakresie rekonwersji kadry zawodowej i pracowników wojska przewidywanych do zwolnienia
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zaprzestania żądania zwrotu prawidłowo wykorzystanych ulg przy zmianie formy prawnej podmiotu gospodarczego
- Interpelacja w sprawie opłat abonamentu radiowo-telewizyjnego przez podmioty świadczące usługi hotelowe
- Interpelacja w sprawie uregulowania sytuacji na rynku owoców miękkich