Odpowiedź na interpelację w sprawie nierównego traktowania abonentów Telewizji Polskiej zamieszkujących północno-wschodnią Polskę

   Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację Pana Posła Jarosława Zielińskiego w sprawie nierównego traktowania abonentów Telewizji Polskiej zamieszkujących północno-wschodnią część Rzeczypospolitej Polskiej, przesłaną przez Pana Marszałka przy piśmie z dnia 30 czerwca 2005 r. (sygn. SPS-0202-10378/05), oraz w związku z informacjami przekazanymi przez Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty, Pana Witolda Grabosia pismo z dnia 9 sierpnia 2005 r. sygn. DRD-WTV-5156-1/05 (84), oraz Przewodniczącą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Panią Danutę Waniek (pismo z dnia 26 lipca br., sygn. WSW-052-24/2005/2), uprzejmie proszę Pana Marszałka o przyjęcie szczegółowych wyjaśnień w przedmiotowej sprawie.    Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty poinformował, że dokłada wszelkich starań, aby spowodować zwiększenie pokrycia obszaru północno-wschodniej Polski programem regionalnym TVP 3. Przeszkodę w realizacji tego zadania stanowi ograniczona dostępność zasobów częstotliwości zupełnie niewystarczających do pokrycia zasięgiem telewizji regionalnej obszaru całego kraju. Należy zdawać sobie sprawę, że liczba uzgodnionych dla Polski (na mocy Porozumienia Regionalnego dla Europejskiego Obszaru Radiodyfuzyjnego - Sztokholm 1961 r.) kanałów telewizyjnych dużej mocy pozwoliła na budowę trzech ogólnopolskich sieci telewizyjnych, które Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przeznaczyła do emisji programów: TVP 1, TVP 2 i Polsat. Na bazie pozostałych zasobów częstotliwości i po uzupełnieniu stacjami małej mocy koordynowanymi międzynarodowo powstały: regionalna sieć TVP 3 i inne sieci o niepełnym pokryciu: TVN, TV 4 i TV Puls oraz lokalne stacje telewizyjne zrzeszone w tzw. sieci Odra.    Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty poinformował, że nie dysponuje już wystarczającą liczbą wolnych częstotliwości, z których można by rozbudować sieć publicznej telewizji regionalnej do rozmiarów czwartej sieci ogólnopolskiej. Oczekiwania i uzasadnione potrzeby społeczne są oczywiście dużo większe, lecz nie jest możliwe sprostanie im przy wykorzystaniu dotychczasowej analogowej techniki nadawania. Powołując do życia Polską Telewizję Regionalną, zarówno Zarząd TVP, jak i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zdawały sobie sprawę z ograniczonych możliwości technicznych rozwoju sieci tego programu.    Przyjęte założenie umożliwienia mieszkańcom odbioru programu regionalnego z własnego województwa powoduje konieczność zapewnienia pokrycia kraju znacznie przekraczającego 100%, tak by na granicy województw dostępne były 3 lub nawet 4 programy regionalne. Jest to żądanie niemożliwe do zrealizowania.    Szczególnie trudna sytuacja związana z zapewnieniem odbioru programu ˝regionalnej Trójki˝ występuje właśnie w północnej część woj. podlaskiego i jest spowodowana położeniem na zbiegu granic czterech państw. Możliwe do wykorzystania w tym rejonie częstotliwości (kanały) telewizyjne dzielone są z Rosją, Litwą i Białorusią, co powoduje, że wszelkie - nawet drobne - zmiany w tym obszarze są trudne lub wręcz niemożliwe do przeprowadzenia.    Rozszerzenie zasięgu programu TVP 3 Białystok na woj. podlaskie byłoby możliwe jedynie poprzez uruchomienie stacji dużej mocy w Radiowo-Telewizyjnym Centrum Nadawczym Suwałki-Góra Krzemianucha. Nie ma jednak możliwości uruchomienia na omawianym obiekcie, wskazywanego przez organizacje społeczne i władze samorządowe Suwałk i Sejn, kanału TV nr 46, przewidzianego docelowo dla sąsiedniej stacji dużej mocy Białystok-Krynice. Kanał ten wykorzystywany jest dla celów nawigacji lotniczej przez Siły Zbrojne Polski, Rosji i Białorusi. MON wyraził gotowość przekazania zajmowanych kanałów w okresie dwóch lat od momentu uruchomienia programu przekazywania środków finansowych zgodnie z ustalonym harmonogramem. Przedstawiciele Sił Zbrojnych RP oszacowali koszt uwolnienia kanałów z tego zakresu na 9 mln zł i kwota ta została zaplanowana w przyszłorocznym projekcie budżetu. Należy jednakże zdawać sobie sprawę z faktu, że URTiP nie ma żadnego wpływu na stanowisko służb wojskowych Rosji i Białorusi w kwestii wykorzystania kanału TV nr 46 na wschodnich terenach Polski.    Podobnie, zgodnie z sugestiami Ośrodka Emisji Telewizji Polskiej S.A., w Departamencie Radiodyfuzji URTiP przeprowadzono stosowne analizy odnośnie do możliwości uruchomienia na obiekcie Giżycko/Miłki kanału TV nr 28, przewidzianego w Planie Sztokholmskim do wykorzystania w lokalizacji Lidzbark Warmiński. Jednakże wyniki tych analiz wykazały, że eksploatowanie tego kanału w lokalizacji Giżycko/Miłki spowoduje zakłócenia w odbiorze programu TVN emitowanego ze stacji Gołdap w kanale TV nr 29.    Kolejnym problemem sygnalizowanym przez Pana Posła Zielińskiego jest rozmieszczenie obiektów nadawczych dużej mocy. Powstały one długo przed reformą administracyjną kraju i nie są dostosowane do nowego podziału terytorialnego. Powyższy problem występuje właśnie na terenie powiatów oleckiego i gołdapskiego, gdzie mieszkańcy mają możliwość odbioru tylko tzw. ˝rozpiętej Dwójki˝ nadawanej z terenu woj. podlaskiego. Próba dostosowania sieci stacji dużej mocy do nowego podziału administracyjnego jest niemożliwa z uwagi na olbrzymie koszty takiej inwestycji, brak zainteresowania ze strony operatorów i nadawców, a także ze względów ekologicznych.    Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty zwrócił jednak uwagę na fakt, że sytuacja ulegnie zdecydowanej poprawie po wprowadzeniu naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T. Tzw. plan przejściowy stwarza szansę na zapewnienie pełnego pokrycia powierzchni kraju kilkoma wybranymi przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji programami. Z uwagi na ponadstukrotnie mniejszy niż w technice analogowej minimalny stosunek sygnału do szumu zapewniający działanie odbiornika DVB-T w wielu lokalizacjach możliwe jest współdziałanie pewnej liczby stacji DVB-T z istniejącą siecią analogową.    Rada Ministrów RP zaakceptowała w dniu 04 maja 2005 r. Strategię przejścia z techniki analogowej na cyfrową w zakresie telewizji naziemnej. Umożliwiło to opracowanie przez URTiP planu wykorzystania kanałów w zakresie 470-862 MHz dla potrzeb telewizji cyfrowej DVB-T na okres przejściowy, to jest na okres współistnienia telewizji analogowej i cyfrowej. Uruchamiane w pierwszym etapie wdrożenia 2 sieci umożliwią odbiór 8-10 programów telewizyjnych. Oczywiście należy zdawać sobie sprawę ze społecznych kosztów całej operacji (koszt dekodera DVB-T to obecnie wydatek rzędu 250-300zł), jednak jest to proces nieuchronny, a przeprowadzony szybko i sprawnie przyniesie wiele korzyści odbiorcom. Na szybkie wdrożenie telewizji cyfrowej w Polsce bardzo istotny wpływ będzie miało wspomniane już zwolnienie przez Siły Zbrojne RP kanałów z zakresów: 43-47 i 54-55, które umożliwią zakończenie budowy sieci początkowych DVB-T.    Jednocześnie uprzejmie informuję, że Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji udzieliła bezpośrednio Panu Posłowi Jarosławowi Zielińskiemu szczegółowych wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. W związku z powyższym w załączeniu uprzejmie przekazuję kopię odpowiedzi udzielonej przez Przewodniczącą Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Panu Posłowi Jarosławowi Zielińskiemu.*)    Pozostając w przekonaniu, że powyższe wyjaśnienia uzna Pan Marszałek za satysfakcjonujące.    Łączę wyrazy szacunku    Sekretarz stanu    Agnieszka Odorowicz    Warszawa, dnia 9 sierpnia 2005 r.





prace inżynierskie , a także prace magisterskie cena news informacje Tłumaczenia dla każdego tłumacz przysięgły tłumaczenia chorwacja dwa na jeden Lekarstwa dla ryb